Taras... chociaż duży, jak na warunki miejskie, nie był w ogóle wykorzystywany. Po pierwsze, nie było na nim ani jednego mebla, ani jednej rośliny. Po drugie, sąsiedztwo bloku stojącego vis a vis nie dawało żadnej intymności. Dostałyśmy zadanie: odgrodzić taras od tego, co na zewnątrz, zapełnić go pięknymi, a jednocześnie odpornymi na warunki pogodowe, roślinami oraz stworzyć strefy służące do odpoczynku, do przyjmowania gości i do.....zażywania kąpieli na świeżym powietrzu. Jak to zrobiliśmy? Przekonajcie się, oglądając drugi odcinek programu SZYBKIE METAMORFOZY.
Produkcja filmowa: Nowicki Film - Production
Robert Nowicki, Paweł Szkolik