Salon Haliny i Zbigniewa był jaki był, trochę przeładowany przedmiotami, trochę naszpikowany starymi rurami - wymagał przemyślanej metamorfozy. Najważniejsze dla nas było szczere wyznanie ze strony właścicieli: „zmieńcie to wnętrze – (za)ufamy Wam”.
Projekt zakładał, że rozjaśniamy wnętrze, usuwamy i zasłaniamy karton-gipsem rury, cyklinujemy starą podłogę, wyrównujemy ściany i sufit i cały czas pamiętamy, że „wnętrze ma być nowoczesne, ale z klimatem”. Ujednoliciliśmy przestrzeń pokoju wprowadzając jednorodną kolorystykę ścian, rolet, szaf. Dodaliśmy niezbędne elementy, jakie powinny znaleźć się w strefie wypoczynku: wygodną sofę, poduszki, nowy stary fotel (po recyklingu), nastrojowe oświetlenie, biblioteczkę przerobioną ze starego kredensu. Praktycznie metamorfoza mogłaby się w tym momencie zakończyć, ale wtedy byłoby tylko miło i przyjemnie. A ryzyko czasami popłaca i postanowiliśmy zbudować konstrukcję, płaskorzeźbę z płyt gresowych na ścianie „telewizyjnej”, wprowadzając element dekoracyjny, nie tak zwyczajny, może nawet zaskakujący. Może nie zagraliśmy Vabank, ale na pewno odważnie. Zapraszamy.
Partner internetowy DOMOSFERA.PL - www.domosfera.pl
Partner prasowy miesięcznik CZTERY KĄTY - www.czterykaty.pl
Produkcja filmowa: Nowicki Film - Production
Robert Nowicki, Paweł Szkolik